Nazywam się Maria Rauch. Odkryj ze mną, jak chcesz mieszkać. Mogę też pomóc ci wcielić to w życie. 

Jestem architektem po Politechnice oraz wnętrzarzem po ASP – dwa w jednym *_* Od 10 lat projektuję domy i ich wnętrza. Praktykowałam w Tennessee, Atlancie, NYC, Dublinie i Lublinie… No jeśli Lublin nie zrobił na Tobie wrażenia, to ja już nie wiem… *_* Ostatnie kilka lat byłam mocno związana z Warszawą, a obecnie mieszkam i pracuję pod Krakowem.

Prowadzę warsztaty projektowe dla najmłodszych. Bardzo lubię zabawy w projektowanie, szczególnie te, które pokazują, że nawet najbardziej odlotowe wizje mogą stać się rzeczywistością. Tak dzieje się, kiedy pozwalamy sobie marzyć, a potem przechodzimy do działania – zgodnie z planem, czyli „od pomysłu do realizacji”. Kiedyś na warsztatach zaprojektowaliśmy maszynę do prostowania pogiętych kartek w książkach, a innym razem fontannę uśmiechów i radości. Ta druga została zrealizowana, możesz zobaczyć ją tu. Podobne warsztaty prowadzę z dorosłymi. Budujemy modele, bawimy się w wymyślanie i przekładanie tych pomysłów w realne rozwiązania. Prototypujemy wymarzone domy i mieszkania. I przymierzamy się do nich. Na wesoło.

Od zawsze chciałam „robić projekty”. Moja mama jest architektem i kiedy byłam mała bardzo lubiłam składać z nią finalne rysunki – w bardzo specjalny sposób. Może dlatego do dziś przygotowywanie projektu „do oddania” i wszystkie związane z nim detale są dla mnie super ważne. Poza tym, kiedy miałam 7 lat, chciałam być wydawcą. Wydawałam tygodnik w jednym tylko egzemplarzu, a w szafce pod telewizorem była skrzynka na „listy od czytelników” – czyt. Domowników. Moje marzenie o byciu mini-wydawnictwem spełniło się niedawno. A ponieważ lubię pracować z ludźmi, zaprosiłam do projektu innych autorów i tak powstał Zeszyt Spacerowy szlakiem warszawskich detali I drobiazgów.

Wiem, że to jak mieszkamy wpływa na nas i powinno nas wspierać. Nie odwrotnie. Dlatego też, szkoda jest każdej minuty na mieszkanie w tymczasowych i niesprzyjających warunkach. Mam w sobie cechę „naprawiacza”- czego dowodzi test osobowościowy Gallupa – to moja cecha numer jeden! Lubię kombinować i tworzyć „coś z niczego”. Wolę pracować z pomysłami niż z gotowymi produktami z katalogu. Wiem, jak w niekonwencjonalny sposób wprowadzić znaczące zmiany, tak aby mieszkało ci się lepiej.

Chcesz zobaczyć, jak pracuję? Wraz z innymi projektantami i architektami stacjonuje w niecodziennym co-workingu w starym młynie wodnym nad rzeką Rudawą w Zabierzowie (pod Krakowiem). Młyn Zabierzów – to taka  „praco-zabawka” – miejsce, gdzie pracuję i odpoczywam. Z rzeką, hamakami i biurkiem do pracy :) To też poligon doświadczalny i miejsce warsztatowe. Zapraszam! Możesz nas odwiedzić!

Jesteś ciekawy jak mieszkam? W domu mam hamak, huśtawkę i drabinkę do jogi. Mam też podwójną umywalkę, mimo niewielkiej łazienki. Dlaczego? Bo tak lubię! A mój dom to moja zabawka do mieszkania. Projektuję dla wszystkich tych, którzy wierzą, że mieszkanie jest po to, aby budzić się w nim codziennie rano z uśmiechem na twarzy :)

A ty? Do czego chcesz się uśmiechnąć?


Współpraca ze mną może przebiegać na kilka sposobów:

BIURO PROJEKTÓW – w ramach biura projektów wykonuję pełne projekty wnętrz, domów i domy z klocków – poznaj niezastąpioną ekipę architektura szyta na miarę <zobacz stronę biura>
PORADNIA ARCHITEKTONICZNA: Jedyna taka usługa na rynku, w ramach której możesz uzyskać pomoc w ramach: REANIMACJI, OPERACJI i TERAPII (w cenie od 500-3000 zł) – szczegóły znajdziesz tutaj <klik>
WARSZTATY (raz na jakiś cza robię warsztaty, jeśli aktualnie nie robię możesz skorzystać z warsztatów na wynos- DIY- online) – <tutaj>

 

Pin It on Pinterest

Share This

Share This

Share this post with your friends!