Pracuj ze mną

Projektuję domy i wnętrza.
Proste, zdrowe i pachnące latem.

Zainteresowany/a?

W kontakcie

Wierzę, że to jak mieszkamy wpływa na nas i powinno nas wspierać.
Dołącz do grona osób, które otrzymują ode mnie inspiracje dla domu i wnętrza.
Chcesz?

Nazywam się Maria Rauch. Projektuję domy i ich wnętrza. Jestem architektem po Politechnice oraz projektantem wnętrz po ASP – co dla moich Klientów oznacza, że mają dwa w jednym. Praktykę zawodową zdobywałam szeroko, bo w Tennessee, Atlancie, NYC, Dublinie oraz Lublinie… No, jeśli Lublin nie zrobił na Tobie wrażenia, to ja już nie wiem. ;)

Kocham drewno i nowoczesne technologie drewniane, dlatego sama zamieszkałam w domu z CLT (cross laminated timber). To tylko jedna z wielu dostępnych na rynku – przyjaznych, zdrowych i współczesnych – technologii drewnianych. Jeśli więc planujesz budowę domu pachnącego drewnem, to pomogę dobrać Ci technologię, w która będzie dla Ciebie najodpowiedniejsza. 

Wierzę, że to jak mieszkamy wpływa na nasze samopoczucie, myśli i emocje. A co za tym idzie, na nasze zdrowie. Nasz dom jest jak stacja dokująca, gdzie ładujemy baterię, do życia w pełni. Dlatego szkoda jest każdej minuty na otaczanie się przestrzenią która zabiera nam energię, zamiast jej dodawać.
Mam w sobie cechę „naprawiacza”,  intuicję i 20 lat doświadczenia pracy z Klientami. Stąd po jednym spotkaniu w ramach poradni architektonicznej, która działa jak Projektowy Oddział Ratunkowy (POR, trochę jak SOR :), jestem w stanie wskazać z iście chirurgiczną precyzją, miejsca, które wymagają interwencji. Po ich reanimacji, operacji czy terapii (w zależności od problemu) następuje nowe. W Twoim domu. I w Twoim życiu. W celu poprawy jakości życia, udaj się niezwłocznie do poradni architektonicznej i poproś o pierwszą pomoc.

Twój dom jest po to, żeby budzić się w nim codziennie rano z uśmiechem na twarzy. :) A Ty, do czego chcesz się uśmiechnąć?  

Dla tych, co wolą konkrety :

PROJEKT DOMU

Indywidualny, skrojony do Twoich potrzeb. Z Kotwicą Marzeń, którą tworzymy na podstawie ankiet, rozmów i analizy Twoich inspiracji. I do której stale wracamy, podczas całego procesu projektowego, żeby być pewnym, że trzymamy się obranego kursu.  Ahoj!

PROJEKT WNĘTRZA

Szyty na miarę, dopasowany do Ciebie. Zaskoczymy Cię dwoma propozycjami, które będą odzwierciedlać to jaki jesteś, a Ty będziesz mógł wybrać, w której z form, czujesz się najlepiej. Obiecujemy, że dowiesz się o sobie czegoś nowego i będzie to przyjemny proces.

PIERWSZA POMOC

Twój dom jest jak stacja dokująca, gdzie odbudowujesz swoje siły i energię do życia w pełni. Mieszkanie w niesprzyjających warunkach, może rozładowywać Twoje baterie, a to nagły przypadek, wymagający działania od zaraz, w którym mogę Ci pomóc.

PIERWSZA POMOC W NAGŁEJ SPRAWIE:

OPINIE KLIENTÓW:

Na Marię Rauch natrafiłam przez artykuł w Wysokich Obcasach już jakiś czas temu, jeszcze na długo przed podpisaniem umowy kredytowej. W zasadzie to od razu wiedziałam, że chcę żeby to Jej biuro projektowe zajęło się moim mieszkaniem, a na każdym kolejnym etapie współpracy tylko się w tym przekonaniu utwierdzałam. Najbardziej ujęło mnie to, jak szybko dali mi poczucie, że naprawdę interesuje ich to czego ja chcę od miejsca w którym będę mieszkać i że są gotowi włożyć wysiłek w to, żeby mnie wysłuchać. Moje wizje i potrzeby przełożyli na konkretny i profesjonalny projekt. Projekt, który okazał się trafiony w dziesiątkę, a cały proces jego powstawania była dla mnie zupełnie bezbolesny. Zero stresu, sama przyjemność. Bez mrugnięcia okiem polecam każdemu.

.

Paula Karkoska
jak na wakacjach, mieszkanie 50 m2

Maria uważnie słucha, nie ocenia. Analizuje i komentuje wszystkie pomysły, nawet te kiepskie. Zachęca do eksperymentowania i wychodzenia poza swoje wyobrażenia. Podczas współpracy zaprezentowała szeroki wachlarz możliwości. Dzięki temu zyskałam poczucie o świadomej decyzji. Bardzo pouczający i ważny był dla mnie pierwszy etap współpracy, kiedy przy pomocy różnych narzędzi (ankieta, tablica inspiracji) i rozmowom z Marią dotarłam do sedna tego, czego oczekuję od wnętrze. Jakie funkcje ma spełniać i jak chce się w nim czuć. Wszystkie proponowane później rozwiązania były mocno zakorzenione w tych wstępnych przemyśleniach. Od początku czułam, że mogę w pełni zaufać Marii, bo dokładnie wie jak odpowiedzieć na moje potrzeby i wątpliwości.

.

Weronika Biłas
leśna ścieżka, projekt mieszkania 90 m2

Ty będziesz mieszkał w tym mieszkaniu, a nie jacyś architekci wnętrz, mówili. Jak mi ta moja projektantka narysowała kuchnię, to w trakcie montażu się meble nie pomieściły, mówili. Sam to zrobisz najlepiej, mówili. Oni są świetni!, mówiła Ona. Na początku nie wiedziałem, czego właściwie chcę. Stąpałem bardzo niepewnie. Moi Kochani Architekci poprowadzili mnie za rękę. Wycisnęli ze mnie esencję m n i e, zupełnie jak u psychoanalityka. Dzięki ogromowi ich pracy powstały dwa projekty. Oba są prawdziwymi dziełami sztuki. Fenomenale wizualizacje sprawiły, że ze zmrużonymi oczami przeżyłem wewnątrzczaszkowo dwa alternatywne dni w obu wnętrzach, odkrywając w sobie małego Bonda. Tym sposobem będzie szafirowa sofa, fotel – klasyk wzornictwa, lustra weneckie. Będzie pięknie.

.

Mateusz Popielski
James Bond w chmurach, kawalerka 

Przyszły dom zawsze jest marzeniem. Myślenie o nim to trochę takie bujanie w obłokach. Dzięki rozmowie z Marią projekt zszedł na ziemię i podjęliśmy pierwszy krok do urzeczywistnienia naszego marzenia. Z mniej przyjemnych, ale koniecznych rzeczy: uświadomiliśmy sobie koszty, z których nie do końca zdawaliśmy sobie sprawę. Ale to dobrze, bo dzięki temu wiemy z czym przyjdzie się nam zmierzyć – finansowo, czasowo i psychicznie. Dzięki opcjom, które zaproponowała Maria i porównaniu ich ze sobą możemy lepiej poczuć, co tak naprawdę jest dla nas najistotniejsze i podjąć niełatwą decyzję. Ważne jest też, że opcje te pozwalają wyobrazić sobie nie tylko najbliższą rozbudowę, ale dają też perspektywę na dalszy rozwój.

.

Iga i Maciej Prochowscy
na zapiecku, projekt domu z agroturystyką

Praca z Marią była fantastyczną przygodą. Nikt wcześniej nie wsłuchiwał się i nie analizował moich potrzeb z takim spokojem tak jak ona. Podczas pracy nad nowym sklepem KOKOworld najważniejsza była dla niej moja historia i historia naszych rękodzielników. Poprzez projekt chciała przede wszystkim oddać klimat miejsca, które tworzymy. Każdy mebel jest funkcjonalny, można go dowolnie aranżować, przestawiać, i dopasować do aktualnych potrzeb. Wyobrażacie sobie ruchomą przymierzalnię? Teraz, kiedy otwieram drzwi i patrzę na całość przenoszę się w zupełnie inne zakątki świata. Z ogromnym spokojem i gwarantowaną obietnicą na dozę szaleństwa polecam „architekturę szytą na miarę”, każdemu, kto marzy o niebanalnych rozwiązaniach i spełnieniu marzeń mieszczących się w kilku ścianach.

.

Agata Kurek
KOKOworld projekt ConceptStore Kraków

MOJE PROJEKTY PREZENTOWANO W:

Chcesz być na bieżąco?

Zostaw mi kontakt do siebie, a dowiesz się o wszystkim jako pierwszy/a :)