Często pomagam moim Klientom przy małych zmianach. Generalny remont nie zawsze jest konieczny, a znając mieszkanie jak własną kieszeń trudno dostrzec jego słabe strony. W takich przypadkach przeprowadzam operację trzech punktów w mieszkaniu w ramach poradni architektonicznej. Nie musisz wcale wydawać kroci na to, żeby mieszkać lepiej. Nie musisz też użerać się z przebudową trwającą kilka miesięcy. Możesz mieszkać lepiej już teraz, zaraz. Przedstawiam Ci trzy sposoby na to, jak poczuć się lepiej we własnym mieszkaniu. Całkowicie za darmo. Lub przy naprawdę niewielkim wydatku.

 

1. Pozbądź się starych rzeczy

Niby proste. Ale nie do końca. Przecież wszystko się kiedyś może przydać… Właśnie przez takie myślenie zagracamy swoje mieszkania. Zajmujemy cenne metry kwadratowe niepotrzebnymi przedmiotami. Albo tymi zepsutymi, które od lat czekają na naprawę. Twój dom ma Cię wspierać, nie przytłaczać. Jeśli postarasz się stworzyć więcej przestrzeni na oddech, zobaczysz, że Twoje mieszkanie ewoluuje. I być może zainspiruje do kolejnych zmian.
Zamiast wyrzucać rzeczy dobre, ale niepotrzebne, oddaj je. Komuś z rodziny. Sąsiadowi. Lub wstaw ogłoszenie w internecie. Nie nakłaniam Cię do pozbywania się przedmiotów, które są bliskie Twojemu sercu. Po prostu znajdź im miejsce. Inne. Lepsze. A jeśli nie wierzysz, że wszystko można wyeksponować, to zobacz jak w mieszkaniu Jamesa Bonda stworzyłam specjalne miejsce na Jego posag, czyli kolekcję alkoholi i skórzanych butów. Dzięki mobilnej, lustrzanej ścianie garderoba może stać się częścią salonu. Lub sprawić, że posag zniknie z pola widzenia. 

 

2. Wprowadź zieleń

Nawet, jeśli zarzekasz się, że kaktus z Tobą nie przetrwa. Spróbuj. Być może tym razem się uda. I nie chodzi tylko o to, żeby zieleń stała się ozdobą. Rośliny to naturalne filtry powietrza. Są jak superbohaterowie. Mogą oczyszczać pomieszczenie z toksyn. Lub pomóc w pozbyciu się zapachów po remoncie. Takie supermoce posiada na przykład skrzydłokwiat. Paproć. Albo bluszcz. Na poniższych planszach znajdziesz jeszcze więcej informacji na temat roślin doniczkowych. Co lubią. Czego nie. Co potrafią (a potrafią sporo). I jak o nie dbać. Taka ściągawka. Po której nie taki diabeł straszny jak go malują.

 

3. Zawieś hamak

Magiczny element wyposażenia domu. Pojawia się i znika. I buja lepiej niż taneczna muzyka. Pomoże Ci się zrelaksować. Stanie się ulubionym miejscem do czytania książek czy pracy na laptopie. Krzykliwym (lub stonowanym) dodatkiem. Zachęci do popołudniowej drzemki. Albo polegiwania z dzieciakami. Hamak to takie leniuchowanie w wersji deluxe. A jednocześnie wcale nie luksusowe, bo zakup i montaż hamaka to wydatek na każdą kieszeń. I na (prawie) każde mieszkanie. Hamaki królują w naszym biurze w Młynie Zabierzów. Są obecne w Domu z Klocków. A prawdziwą furorę stworzyły w mieszkaniu Klientki, która chciała czuć się jak na wakacjach przez cały rok. (Tak, tam naprawdę nie ma kanapy!)

To trzy sposoby na to, aby poczuć się lepiej w swoim mieszkaniu. Spróbuj. I daj mi znać jak oceniasz efekty. A jeśli to nie pomogło – lub już czujesz, że nie pomoże – w cenie trzech kaw (27 zł) mam dla Ciebie zestaw ćwiczeń online do samodzielnego wykonania. O co chodzi? Ćwiczenia na wynos opatrzone są stosownym wprowadzeniem, szczegółową instrukcją oraz podsumowaniem, które pomogą zrozumieć Ci Twoje potrzeby. Dowiesz się, co możesz zmienić. A następnie samodzielnie wprowadzić te zmiany do Twojego domu. I mieszkać lepiej.
Ćwiczenia są wstępem do poradni architektonicznej, dlatego upoważniają do zniżki w wysokości 100 zł na terapię lub operację.

Pin It on Pinterest

Share This