Mentoring by Matka Boska Hamakowa

Święty
Spokój

„Kobieta musi mieć pieniądze i własny pokój.” tak w eseju sprzed 100 lat pisała  Virginia Woolf. „Własny Pokój” i to najlepiej zamykany na klucz, to miejsce, w którym będzie mogła spokojnie myśleć, pisać i tworzyć.

I nie chodzi tu jedynie o przysłowiowe cztery ściany, a o przestrzeń w głowie, którą dajemy sobie po to, żeby podejmować samodzielne i niezależne decyzje. Brak takiej przestrzeni sprawia, że czujemy się zmęczone, nieważne i niewidoczne dla otoczenia.

Przestań odkładać siebie i swoje potrzeby na wieczne nigdy i zamieszkaj wygodniej sama w sobie.

Czujesz, że brakuje Ci „Własnego Pokoju”? 

 

Kim jestem?

Nazywam się Maria Rauch. Projektuje domy i ich wnętrza. Zwą mnie Matką Boską Hamakową. Dużo bardziej bowiem od  budynków, fascynuje mnie sam człowiek. To jak najbliższa przestrzeń bezpośrednio wpływa na nasze samopoczucie, emocje i codzienne wybory. Jak również to, że wnętrza, w których żyjemy, pokazują kim jesteśmy. Mówią naszym językiem. Co mówi o Tobie Twój dom, kiedy nie masz w nim miejsca dla siebie?

W mojej ponad 20 letniej praktyce  zawodowej spotkałam kobiety w bardzo małych mieszkaniach, które mają „Własny Pokój”, jak i te zamieszkujące potężne wille, które takiego miejsca nie mają. Bo nie jest to kwestia metrażu, ani czynników zewnętrznych. Jest to coś co budujesz od środka.

Łącząc moje doświadczenie projektowe
, wiedzę z zakresu psychologii i neuroarchitektury, pomagam kobietom odnaleźć „Własny Pokój”, tak aby mogły zamieszkać wygodniej same w sobie. 

 

Czym jest Własny Pokój?

Pierwsza z zasad bezpieczeństwa w samolocie mówi, by w przypadku konieczności skorzystania z masek tlenowych najpierw założyć ją sobie, a potem dziecku. W innym przypadku stracisz przytomność i nikomu nie będziesz mogła pomóc, a co najważniejsze – nie pomożesz sobie. Nie zadbasz o swoich najbliższych, o ile nie będziesz w dobrej formie fizycznej i psychicznej.


„Jeśli nie mam swojego pokoju – jakimi drzwiami mam trzasnąć, kiedy się pokłócę? Dokąd mam pójść, kiedy chcę pogadać z przyjaciółką, która dzwoni do mnie we łzach? Gdzie mam w skupieniu odpisać na ważnego maila?”
– pyta Natalia de Barbaro, autorka warsztatów „własny pokój”

Dzieci mają swoje pokoje, mąż gabinet. A my… jesteśmy zawsze „dostępne”. Dla każdego członka rodziny, w kuchni, w salonie, przycupnięte nad komputerem, czy w pokoju dzieci razem z nimi odrabiając pracę domową. Czego w ten sposób tak na prawdę uczymy nasze córki i synów? Dlaczego tak często, my Kobiety zapominamy o miejscu tylko dla siebie. Na hobby, odpoczynek, czy integracje po długim dniu.

Każdy człowiek potrzebuje miejsca tylko dla siebie. Swojego pokoju. Oazy. Świątyni. Biura. Pokoju do majsterkowania. Jak zwał, tak zwał.  Miejsca, które jest urządzone po naszemu. Pokoju, do którego inni muszą zapukać i poczekać na pozwolenie, żeby do niego wejść. 

Brak takiej przestrzeni, zarówno mentalnej, jak i fizycznej, sprawia, że czujemy się zmęczone, nieważne i niewidoczne dla otoczenia.

Przekonaj się sama, że kiedy postawisz siebie na pierwszym miejscu, to cały świat Ci to zamanifestuje.

 

 

Co mi to da?

Odnalezienie cennej przestrzeni zarówno mentalnie, jak i fizycznie, ma wpływ na wszystkie aspekty Twojego życia.

  • Przestaniesz autosabotować swoje pomysły, projekty – zaczniesz je wdrażać.
  • Przestaniesz zaniżać swoją wartość i czuć się niewidoczna dla otoczenia.
  • Zaczniesz komunikować swoje potrzeby, zamiast uszczęśliwiać innych swoim kosztem.
  • Nauczysz się stawiać granice w relacjach i staniesz się bardziej pewna siebie.
  • Znajdziesz więcej czasu na swoje pasje i poczujesz się bardziej spełniona.
  • Uznasz siebie za wystarczająco dobrą, by dać sobie prawo do „zajęcia swojego miejsca”.
  • Poczujesz się gotowa do działania już teraz, z tym, co masz i jaka jesteś.
  • Staniesz się bardziej widoczna dla siebie i dla innych.
  • Przestaniesz odkładać, zwlekać i prokrastynować.
  • Zaufasz, odpuścisz, pozwolisz otoczyć się wsparciem, zamiast być nieustannie dostępna i rozdawać siebie innym.

*Chociaż to kobiety częściej doświadczają braku „własnego pokoju”, jeśli jesteś mężczyzną i również borykasz się z tymi problemami, skontaktuj się ze mną.

 

Spełnienie i energia

Przyjrzenie się swoim potrzebom i danie sobie przyzwolenia na skupienie się na sobie pozwoli Ci w końcu poczuć się zrelaksowaną i szczęśliwą.

Odkrycie potencjału

„Twój własny pokój” oznacza możliwość rozwijania pasji i zainteresowań, a może nawet odkrycie ukrytego potencjału, którego dotąd nie zauważałaś zapatrzona w codzienność.

Wewnętrzny spokój

Przestaniesz się bać stawiania granic i wyrażania swoich potrzeb, mając świadomość, że to właśnie dzięki przestrzeni dla siebie możesz być rzeczywiście szczęśliwa w relacji z bliskimi.

Poczucie sprawczości

Dzięki przestrzeni mentalnej i fizycznej, będziesz czuć energię i siłę do stawiania czoła wyzwaniom codzienności, a podejmowanie decyzji stanie się proste.

Virginia Woolf

„Kobieta musi mieć pieniądze i własny pokój.”

——-
„A woman must have money and a room of her own”  from the book: „A room of One’s Own” 

 

Virginia Woolf

” Kiedy więc każę wam zarabiać pieniądze i zdobyć własny pokój, w istocie proszę was o to, byście żyły świadome rzeczywistości, a więc wiodły żywot fascynujący, niezależnie od tego, czy uda wam się przekazać innym jego treść”.”

Natalia de Barbaro

„Nie cykorz siostro. Bój się i rób. Ćwicz się w wypowiadaniu swojego zdania. Ćwicz się w mówieniu o sobie dobrze. Za jakiś czas przekonasz się, że boisz się mniej.  (…) zyskujemy siłę, odwagę i poczucie własnej wartości za każdym razem, kiedy Patrzymy w oczy naszemu lękowi. Każda z małych rzeczy buduje to, kim jesteś, umacnia Dorosłą za sterami.”

Natalia de Barbaro

„Nie da się znaleźć swojego rdzenia, pierwszego słoja swego drzewa inaczej niż poprzez czułe i uporczywe, odważne, uparte i tkliwe poszukiwanie. Nikt tego nie zrobi za ciebie i sama nie zrobisz tego mechanicznie, zewnątrz sterownie. Nie wyguglujesz sobie siebie. (…) Tylko ty możesz siebie odnaleźć.”

Jak będzie wyglądał mentoring?

Czasami trzeba zacząć od stworzenia przestrzeni w głowie, by pojawiły się zmiany fizyczne. A czasami to przemeblowanie w domu układa nam nowy sposób myślenia.

Zajdziemy rozwiązanie dostosowane do Ciebie. 

ANALIZA

Mentoring poprzedzi krótka ankieta oraz rozmowa na temat Twojej obecnej sytuacji, aby zaproponowane rozwiązania były jak najlepiej dopasowane do Ciebie.

ROZWIĄZANIA

Na podstawie analizy, dostosujemy możliwe rozwiązania stworzenia Twojego „Własnego Pokoju”, zarówno na poziomie mindeset’u jak i na poziomie domu (niezależnie od metrażu).

WSPARCIE

Wprowadzanie zmian może być na początku trudne, dlatego nie zostaniesz z tym całkowicie sama. Przez cały proces mentoringu możesz liczyć na moje wsparcie oraz narzędzia, do pracy własnej. 

Artykuły

Czytaj więcej

Mój Własny Pokój

Mój Własny Pokój

Mamo, czy mogę usiąść na Twoim fotelu, pobujać się w Twoim hamaku, usiąść przy Twoim biurku?". To ważne, dla naszych dzieci, żeby wzrastały w...

czytaj dalej

Zostaw kontakt

Zrób pierwszy krok

Obecny nabór do grupy mentoringowej jest zakończony. Zostaw swój e-mail, a zostaniesz poinformowana w pierwszej kolejności o zasadach udziału w kolejnej edycji oraz możliwości współpracy indywidualnej ze mną. 

Możesz też odezwać się do mnie bezpośrednio na maila: kontakt@mariarauch.pl